Pierwsza butelka, czyli Rolling Shiraz
Pierwsza butelka w kolekcji. W zasadzie, to wszystko zaczęło się właśnie od niej i od ślubu znajomych. Szukałam butelki zamiast kwiatów, pojechałam więc do Zacnych Win, małej przytulnej winiarni niedaleko mojego domu i znalazłam: I tak wszystko się zaczęło. Tego wina nie należy mylić ze zwykłym Rolling Shiraz, ponieważ to jest autorskie Pana Phillip Shaw…