Olbrzym Prowansji, dwa koła i dwa wina

Mont_ventoux_from_mirabelCo łączy Petrarkę, moje dwa nowe wina i Tour de France? Olbrzym Prowansji1! Mont Ventoux to najwyższy szczyt grupy górskiej Baronnies Prealp Vaucluse2, który wznosi się na prawie 2 tysiące metrów. I jest początkiem i końcem. Początkiem alpinizmu, przynajmniej niektórzy tak uważają, po tym jak 26 kwietnia 1336 roku Francesco Petrarka zdobył szczyt, a następnie przedstawił tę wspinaczkę jako cel sam w sobie. I końcem jednego z morderczych etapów Tour de France. Morderczych dosłownie. 13 lipca 1967 roku mistrz świata Tom Simpson podczas podjazdu na Mont Ventoux zaczął opadać z sił i 5 km przed szczytem stracił równowagę i przewrócił się. Mimo szybkiej akcji lekarzy nie udało się go uratować i 29-letni brytyjski kolarz zmarł na miejscu. Lekarz, wykonujący masaż serca znalazł w kieszonce koszulki puste opakowanie po amfetaminie, a po przeprowadzonych badaniach w szpitalu w Awinionie odkryto w jego organizmie także niewielkie ilości alkoholu.

Ventoux1Oprócz dużego kąta nachylenia ogromną trudnością dla kolarzy na Mont Ventoux jest fakt, że wierzchołek pozbawiony jest roślinności, co wpływa na niewystarczającą ilość tlenu i silny wiatr3, a do tego dochodzi jeszcze upał, jaki panuje w tamtym rejonie w trakcie organizacji wyścigu. Co prawda tylko 15 razy kolarze zdobywali szczyt od 1951 roku, kiedy po raz pierwszy poprowadzono Tour de France na Mont Ventoux, ale należy on do „świętych gór“ Wyścigu Dookoła Francji.

ventoux4

Tour de France nie jest jednak jedynym wyścigiem, który prowadzi przez Szczyt Olbrzyma Prowansji. Critérium du Dauphiné to wyścig etapowy, który obok Tour de Suisse zaliczany jest do najważniejszych sprawdzianów przed Tour de France. Po raz pierwszy wyścig zorganizowano 1947 roku, a zwycięzcą został Polak, mieszkający na stałe we Francji, Edward Klabiński. Polskiego akcentu nie zabrakło także wiele lat później – 11 czerwca 2009 roku V etap tego wyścigu z metą na Mont Ventoux wygrał Polak Sylwester Szmyd z grupy Liquigas.

Będąc w okolicy warto się tam wybrać, nieważne czy rowerem czy autem, ponieważ ze szczytu przy dobrej pogodzie można zobaczyć równocześnie Morze Śródziemne oraz najwyższe szczyty Alp i Pirenejów.

W cieniu góry dojrzewają winogrona południowo francuskich szczepów, z grenache i syrah na czele. Winorośl była znana w Prowansji jeszcze zanim w około 600 r. p.n.e. Marsylia została założona przez Greków z Fokidy, ale to oni, a następnie Rzymianie, później zakonnicy i w końcu szlachetnie urodzeni rozpowszechniali trunek zwany winem. Nie dziwne więc, że potwierdza się istnienie winnic w dzisiejszych obszarach hermitage i côte-rôtie już w IV wieku. 1000 lat po założeniu pierwszych winnic oba brzegi Rodanu były po całej swej długości zarośnięte przez krzewy winne, z których na prawym brzegu produkowano wina, uderzające do głowy, a na lewym – lekkie. Przez długi czas wina z Doliny Rodanu były mianowane bufetowymi, ale dzięki wysiłkom winiarzy, którym zależało na udoskonaleniu swoich produktów obraz côte-du-rhône bardzo się zmienił. Dziś, pod względem wielkości produkcji, Dolina Rodanu jest drugim po Bordeaux regionem winiarskim we Francji, a wina stąd pochodzące znajdują godne miejsce na najlepszych stołach i odzyskują dawną renomę.

Rhone_drainage_basinPołudniowe winnice Doliny Rodanu tworzą dużych rozmiarów amfiteatr, nie zawsze jednorodny geologicznie, z wapiennymi zboczami i kamienistymi równinami. Króluje tam śródziemnomorski klimat z letnią suszą, podkreślaną silnymi i gwałtownymi podmuchami mistralu. Większość ziem w dolinie Rodanu to gleby osadowe, naniesione tu przez lata kształtowania się doliny. Są to osady wapienne, gliny, lessy czy piaski. Tylko na szczytach niewielkich wzniesień zdarzają się granitowe podłoża. Tak duża różnorodność powoduje, że są tu naturalne warunki do powstawania szerokiej gamy win. Można także zaobserwować duże otoczaki, naniesione przez rzekę, kamienie te, kumulują ciepło dostarczane za dnia przez słońce, aby w ciągu nocy oddać je ziemi, co często chroni winnicę przed przymrozkami. 

I właśnie z tych winogron ochronionych przed przymrozkami powstają wina Ventouox w małych winnicach, których nie brakuje w pobliżu wzgórza. Jedno z takich win dostałam we wrześniu. Ventoux 2013. Co prawda na etykiecie nie ma roweru, ale jest narysowany krajobraz doliny z Mont Ventoux w tle. ventoux Cechą win z małych produkcji jest to, że trudno znaleźć informacje na ich temat więc jedyne, jakie mogę Wam przedstawić na temat tego wina są następujące:

  • Winiarze i eksperci wina Expert Club (najprawdopodobniej nazwa winnicy) opracowali najlepsze wino.
  • Winnica znajduje się na wschód od Vallée du Rhone w departamencie Vaucluse, u podnóża Mont Ventoux.
  • Jest to delikatne czerwony wino o owocowym posmaku.
  • Pasuje do kiełbas, w szczególności do salami, dań z grilla, tu wyróżniono żeberka, a także jagnięciny i dojrzałych serów.
  • Wino to najlepiej otworzyć 15 minut przed podaniem i serwować kiedy osiągnie temperaturę 15°C.
  • Jest to połączenie, a może kupaż (?) Shiraz/Syrah, Grenache Noir i Mourvedre.

Co ciekawe, na kontretykiecie tego ventoux kontretykietawina jest minimalistyczny plan wzgórza z informacją, że góra sięga 1909 metrów, czyli 3 mniej niż podaje tablica na szczycie i chociażby Wikipedia.

 

 

 

 

 

ALE na tym winie nie koniec. Nie wiem czy nadal wierzycie w Świętego Mikołaja czy nie, ale mój w tym roku przyjechał z Francji, a nie z Laponii i przywiózł mi kolejne wino Ventoux. Tym razem z rowerem 🙂

833074

Kolejne Ventoux także jest czerwone, harmonijne i lekko pikantne z aromatem czerwonych owoców. Zaleca się podawać je do takich samych dań, co poprzednie wino, aczkolwiek nie ma wzmianki o salami 😉 Nieznacznie różni się temperatura serwowania, ponieważ sugeruje się podawać je pomiędzy 16°C a 18°C. Powstało ze szczepów Grenache, Syrah. Zawartość alkoholu wynosi 13,5% vol.

To Ventoux możne być przechowywane 2 lata, pod warunkiem, że butelki będą w pozycji poziomej, z dala od światła i zmian temperatury.

Pierre Chanau to marka własna Auchan, francuskiej sieci supermarketów. Często sprzedawane przez nich wina nie mają na butelce klarownej informacji o tym, przez kogo są produkowane. Jakość win Pierre Chanau jest dostateczna, ale bywa zróżnicowana. Zawsze można liczyć jednak na ich przystępnie niską cenę, a w przypadku np. Côtes du Rhône Village na całkiem przyzwoitą jakość.

Bardzo żałuję, że będąc jakiś czas temu w Lyon, nie miałam pojęcia o Mont Ventoux i że tam nie pojechałam. Następnym razem z pewnością to naprawię (być może na rowerze). W każdym razie, będąc w okolicy warto się tam wybrać, nieważne czy rowerem czy autem, ponieważ ze szczytu przy dobrej pogodzie można zobaczyć równocześnie Morze Śródziemne oraz najwyższe szczyty Alp i Pirenejów, a w okolicy kupić dobre wina.

mont ventoux

 

 

P.S. Specjalne podziękowania dla K. & A. oraz Mikołaja za pamięć i wino.


 

1  fr. Géant de Provence
2 Prealpy Południowe
3 Stąd też nazwa wzgórza ventoux, fr. vent = wiatr. W rejonie szczytu prędkość wiatrów często przekracza 100 km/godz., a notowano prędkości sięgające nawet 300 km/godz.

Jedna uwaga do wpisu “Olbrzym Prowansji, dwa koła i dwa wina

  1. Pingback: Węgierski Tour de France | Wino z rowerem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s